W naszej parafii uroczystość Pierwszej Komunii Świętej będzie miała miejsce 8 maja 2022 r. o godz. 12:00. W poniedziałek, 25 kwietnia 2022 r. o godz. 18:00 Eucharystia i spotkanie formacyjno-organizacyjne w ramach przygotowań do I Komunii świętej dla rodziców i dzieci z klas trzecich szkół podstawowych. Wejrzał On z swojej stolicy, * na pokorę służebnicy * i po wszystkie wieki czczoną, * chce ją mieć błogosławioną. Moc najwyższa mnie wsławiła, * kiedy dla mnie uczyniła, * cuda nigdy niepojęte, * której imię zawsze święte. A litość od pokolenia, * do pokoleń i zbawienia, * tych, co się Boga lękają * i Panem Go swym uznają. W niedzielę, 18 kwietnia rozpocznie się XIII Tydzień Biblijny pod hasłem: Zgromadzeni na świętej Wieczerzy. Wylanie Ducha w dniu Pięćdziesiątnicy nasuwa myśl o nowym stworzeniu. Wieczorem po swym zmartwychwstaniu Jezus tchnął na uczniów i powiedział do nich: „Weźmijcie Ducha Świętego” (J 20,22). Daje im jedno serce i nowego ducha (por. Ez 11,19). Gest ten przypominał pierwsze stworzenie człowieka: „Bóg ulepił człowieka z prochu W niedzielę rano na placu św. Piotra Benedykt XVI przewodniczył Mszy św. kanonizacyjnej siedmiorga błogosławionych; są to: Jakub Berthieu, Piotr Calungsod, Jan Chrzciciel Piamarta, Maria z Góry Karmel Sallés y Barangueras, Marianna Cope, Katarzyna Tekakwitha i Anna Schäffer.W uroczystości uczestniczyli także liczni ojcowie synodalni Rekolekcje, to wyjątkowy czas na spotkanie z Panem Bogiem, poprzez modlitwę i poprzez modlitwę połączoną ze zwiedzaniem i obcowaniem z piękną przyrodą. Nov 27, 2018 - This Pin was discovered by Jadwiga Gąsiorowska. Discover (and save!) your own Pins on Pinterest Zapraszamy do duchowej łączności na modlitwie w Niedzielę Palmową. 🙏 Początek transmisji Mszy Świętej z kościoła św. Józefa w Zabrzu dziś o godz. 13:00. Transmisja na antenie 📺TVP Polonia i TVP Polonia Stream 📲 Uczył nas osobowej więzi z Panem Bogiem, z samym sobą i z drugim człowiekiem. Kolejny wątek, który się pojawiał, to ubóstwo i prostota. Bo człowiek, któremu zależy na relacjach, rozumie, że nie da się mieć wszystkiego. Starając się „inwestować” w relacje, więzi, coś trzeba ofiarować i poświęcić. Plik Bądź mi litościw.PDF na koncie użytkownika mitokarl • folder nuty chór • Data dodania: 18 paź 2015 zgromadzeni na modlitwie z panem swym.PDF. witaj K6mVc. Kategoria: Kalendarz liturgiczny Modlitwy i rozmyślania na Zmartwychwstanie Pańskie [Modlitwa w dzień Zmartwychwstania Pańskiego (1835r)] [Modlitwa na Wielkanoc (1928r.)] [Modlitwa w poniedziałek Wielkanocny (1882r)] [Wielkanoc - Modlitwa z modlitewnika z 1903 r.] Modlitwa w dzień Zmartwychwstania Pańskiego [1835r] Panie Jezu Chryste! z największą radością poświęcamy dzień dzisiejszy pamiątce Zmartwychwstania Twego. Niemasz w dziele odkupienia ludzkiego, któreś dokonał, pamiątki, którąby kościół Twój okazalszym czcił obrządkiem, nad dzień dzisiejszy; jest to bowiem pamiątka tajemnicy, która jest założeniem wiary, utwierdzeniem objawienia, początkiem nowego prawa, cudem łaski i pomocy boskiej, a dokonaniem powszechnej szczęśliwości. Jeśli umierając za nas na krzyżu, dałeś nam dowód najwyższej Twojej dobroci, to zmartwychwstając okazałeś razem Twą dobroć i nieograniczoną potęgę. Niechaj Ci będzie wieczna chwała, boski Pośredniku! za wszystkie te dobrodziejstwa. Oby całe życie nasze było podziękowaniem za wszystkie te dobra, którycheś nam udzielił, i teraz udzielasz, i które dla wiernych Tobie w przyszłem przeznaczyłeś życiu. Nie opuszczaj nas, Panie! ale spraw, abyśmy grzechom umarli, a cnocie jedynie żyli. Za Twoją pomocą tylko zdołamy się przygotować godnie, abyśmy w królestwie niebieskiem Tobie służyć, Ciebie wychwalać mogli po wszystkie wieki. Amen. za: Modlitwy dla użytku chrześcijan katolików (1835r) Modlitwa na Wielkanoc (1928r.) Jezus Chrystus zmartwychwstał! zwyciężył śmierć, wrócił do życia nieśmiertelnego i nieprzemijającego w wieczności! 0 duszo moja! jeśliś rzeczywiście umarła z swym Zbawicielem, powinnaś dziś z Nim zmartwychwstać... jeżeli rzeczywiście byłaś z Nim pogrzebioną, powinnaś wyjść dzisiaj z grobu z Nim razem, powinnaś nowem życiem odetchnąć... życiem miłości i doskonałości wszelakiej... Pragnę tego, o Panie! więc ozwij się w duszy mojej! zmartwychwstań w sercu mojem i wyprowadź mię z grobu śmierci wraz z Tobą. Przyjdź, o Boski Zbawicielu mój, złamać zapory tego więzienia: spuść promień Twojej chwały do tej ciemnicy straszliwej; skrusz okowy trzymające nas w niewoli namiętności naszych; daj nam udział w Twem zmartwychwstaniu chwalebnem; przyjdź ożywić mnie Twojem duchem i życiem; przyjdź mi dać święty spokój, który jest owocem trudów Twoich, symbolem Twego duchownego zmartwienia w naszych sercach i pocieszeniem ducha Twojego. Przez nieśmiertelność Twoją, daj mi wytrwałość w miłości dla Ciebie; przez Twoją niecierpiętliwość, daj mi odważną cierpliwość w trudach i pracach moich; przez jasność Twoją daj mi żywą wiarę w poznawaniu Boskich Tajemnic Twoich; przez Twoją szybkość daj mi prędkie i doskonałe posłuszeństwo Twej woli; na koniec przez subtelność Twoją, obudź wstręt we mnie do rzeczy ziemskich i zmysłowych, abym ukochał jedynie wszystko duchowe i Boskie. 0 zmartwychwstały Jezu! uświęć tę duszę, odnów to ciało, ażebym żył zupełnie nowem życiem; oświeć mój rozum, ogarnij serce moje i pochłoń mnie ogniem Twojej miłości. Amen. za: "Ucieczko Grzesznych módl się za nami" (1928r.) Modlitwa w poniedziałek Wielkanocny (1882r) Coraz bliżej o Panie! lecz z wolna objawiłeś się uczniom swoim po zmartwychwstaniu, bo pierwej chciałeś usposobić ich serca do tak wielkiej radości. Przetoć najprzód zwiastowałeś im przez anioła, a dopiero sam się im ukazałeś. O jakże zachwycającym było Twoje ukazanie się dwom uczniom w Emaus! Zbliżyłeś się do nich w drodze jako podróżny im nieznajomy; gdy oni się smucili, Ty ich cieszyłeś; gdy oni wątpili i tracili nadzieję, Ty ich uczyłeś i wzmacniałeś. Pokochali Cię pierwej, nim Cię poznali. Prosili Cię z sobą na wieczerzę, a Ty im nie odmówiłeś. Siedzieli z Tobą u stołu," a Ty chleb dla nich łamać zacząłeś! Na widok ten pomyśleli sobie: Ach! tak Jezus łamał nam chleb przed śmiercią, tak zwykł dzięki składać i błogosławić chleb Mistrz nasz. W tem spojrzeli, i poznali Cię; co za radość, co za szczęśliwość przejęła ich serca miłością pałające! A ta radość była przemijająca, bo zaraz zniknąłeś z ich oczu. Ach! tak też i my w tem pielgrzymstwie naszego życia na ziemi nie możem doznawać zupełnego i .trwałego szczęścia; lecz gdy Cię w przyszłem życiu ujrzymy, o Panie! wtedy już na wieki szczęśliwi widzieć Cię będziemy. O! sprawże łaską swoją, aby ta dusza moja stała się tak czystą i tak doskonałą, aby po ukończonem pielgrzymstwie doczekanem, mogła Cię, o Zbawicielu oglądać na wieki, a w tem widzeniu doznawać owej szczęśliwości, jakiej tu ani oko ludzkie nie widziało, ani ucho słyszało, ani serce uczuło, a którą zgotowałeś tym, co Cię miłują. Amen. z modlitewnika 1882r Czy emocje mogą prowadzić nas do Boga? Przecież wiara nie jest emocją. Wiara nie może się też na emocjach opierać. Ale czy to oznacza, że w imię czystości i trwałości naszej wiary należy zupełnie wyzuć się z wszelkich uczuć? Czy są one raczej zagrożeniem, czy może jednak mogą być wsparciem dla człowieka wierzącego? Zazwyczaj można zetknąć się z przestrogami dotyczącymi uczuć. Sam wielokrotnie przestrzegałem przed nimi w swoich tekstach. Tym razem chciałbym skupić się na ich pozytywnym wpływie na duchowy rozwój. A może on być większy, niż niektóre środowiska chciałyby przyznać. „Nic, nie musisz mówić nic…” Często w opisach antyprzykładów podaje się taką oto historię. Rekolekcje oazowe. Kaplica z przygaszonym światłem. W tle smętne brzdąkanie na gitarce, zapach kadzidła. Na ołtarzu wystawiony Najświętszy Sakrament, stojący pośród rozłożonych kapłańskich szat. Do tego ckliwie przedstawiony fragment z Ewangelii według świętego Mateusza o kobiecie dwanaście lat cierpiącej na krwotok, która dotknęła szat Jezusa i została uzdrowiona (Mt 9, 20nn). Tylko czy ta historia przedstawia coś, co jest złe samo w sobie? Niektórzy usiłują sprzedać to jako dowód na to, że różne oazy czy odnowy opierają duchowość na emocjonalnych manipulacjach. Że taki ze swej natury rozemocjonowany nastolatek obrywa emocjonalną bombą, po czym, gdy rzeczywistość domowa i parafialna nie gwarantuje już takich wrażeń, przestaje w ogóle się modlić. Oczywiście istnieją takie grupy, ale czy na pewno jest to regułą? Emocje w zdrowej duchowości Jest jak najbardziej możliwe wkomponowanie czegoś takiego w zdrową duchowość. Dawanie pierwszeństwa rozumowi nie oznacza zrzeczenia się emocjonalności. Jeśli kapłan oraz animatorzy dbają o formację intelektualną swojej wspólnoty, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby raz na jakiś czas stworzyć środowisko dla aktywnego przeżycia uczuć zgromadzonych wiernych. Różne formy modlitw są skonstruowane w taki sposób, żeby wywołać pewne określone odczucia. Można do nich zaliczyć na przykład błogosławieństwo indywidualne Najświętszym Sakramentem (tak zwane lourdzkie) czy też modlitwę wstawienniczą, gdzie kilka osób stoi nad jedną, za którą się modlą. Indywidualne znaczy lepsze? Ważne jest jednak to, żeby wytłumaczyć uczestnikom, na czym to polega. Że błogosławieństwo lourdzkie nie jest jakimś „lepszym” błogosławieństwem. Jest tak samo skuteczne jak błogosławieństwo ogólne, tylko nasze ludzkie przeżywanie go wywiera na nas określony wpływ. Trzeba jednak być ostrożnym, bo nawet kapłani potrafią się zagalopować w błędnym myśleniu. Nie tak dawno widziałem relację z Jasnej Góry, gdzie trzech księży z trzema monstrancjami z Najświętszym Sakramentem ruszyło w tłum, by błogosławić indywidualnie, bo inaczej zajęłoby to zbyt wiele czasu. Taka sytuacja nie dość, że jest po prostu absurdalna, to jeszcze wprost zabroniona. Modlitwa wstawiennicza to z kolei bardzo szerokie pojęcie. Nie oznacza tylko modlitwy z wyciągnięciem nad kimś rąk. Każda modlitwa „za kogoś” – czy podczas mszy, czy podczas indywidualnej modlitwy porannej lub wieczornej we własnym domu – jest modlitwą wstawienniczą. Należy to bardzo dobitnie artykułować przed inicjowaniem wieczorów uwielbienia we wspólnotach. W przeciwnym razie może dochodzić nawet do wątpienia w moc „zwykłej” modlitwy, skoro nie gwarantuje duchowych fajerwerków. „Zgromadzeni na modlitwie z Panem swym…” Dużo mówi się o tak zwanej „duchowości eventowej” spod znaku wielkich nabożeństw na stadionach, zjazdów młodzieży czy wieczorów uwielbienia. Rzeczywiście, jeśli tylko na eventach opiera się swoją duchowość i są one jej podstawą, możemy mieć uzasadnione obawy, czy zasiane ziarno wiary prawidłowo kiełkuje na właściwym podłożu. Ale jeśli tego typu wydarzenia są tylko jedną z form duchowego spędzania czasu, zdecydowanie warto się na nie wybrać. Poczucie wspólnoty jest bardzo ważne – dzięki niemu, oprócz uprzedniej świadomości bycia we wspólnocie z katolikami z innych części kraju czy świata, możemy doświadczyć tego na własnej skórze. Wspólny gromki śpiew, wspólna modlitwa – to wszystko pobudza serca zgromadzonych do wiary i uwielbienia Boga. Pozostaje tylko odpowiednio o te serca zadbać. Bo jedną z gorszych opcji jest padnięcie ziarna na skały: „Podobnie na miejscach skalistych posiani są ci, którzy, gdy usłyszą słowo, natychmiast przyjmują je z radością, lecz nie mają w sobie korzenia i są niestali. Gdy potem przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamują” (Mk 4, 16n). Wtedy może okazać się, że bardzo chętnie jeździli na tego typu wydarzenia, ale nie mniej chętnie tłumnie protestują przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego, gdy potwierdzi oczywistą ochronę życia nienarodzonego. Jedność ciała i ducha Człowiek jest jednością. Dla własnego zdrowia psychicznego powinien emocje przeżywać. Zwłaszcza że nie ma czegoś takiego jak złe emocje. I nie ma też czegoś takiego jak dobre emocje. Emocje ze swej natury są neutralne moralnie i dopiero czyny, które z nich wypływają, możemy zakwalifikować jako dobre lub złe. Zatem jeśli msza czy adoracja wzbudza w nas jakieś emocje, nie obawiajmy się ich przyjąć lub się z nimi skonfrontować. To naturalne, że pięknie celebrowana liturgia wzbudzi w nas radość, wytłumaczenie przypowieści w inny sposób niż sztampowy spowoduje zaskoczenie, a dobrze przeprowadzony rachunek sumienia wzbudzi nie tylko żal wynikający ze świadomości, ale i emocjonalny. Ważne, żeby nasze emocje nie stały się celem samym w sobie, ale zawsze kierowały nasze myśli ku Najważniejszemu. Adeste promuje jakość debaty o Kościele, przy jednoczesnej wielości głosów. Myśli przedstawione w tekście wyrażają spojrzenie autora, nie reprezentują poglądów redakcji. Stowarzyszenie Adeste: Wszelkie prawa zastrzeżone. Tryptyk z klasztoru św. Katarzyny na Synaju Wielki Czwartek14 kwietnia 2022 r. 9:00 – próba asysty liturgicznej17:30 – możliwość skorzystania z sakramentu pokuty i pojednania18:00 – Msza Wieczerzy Pańskiejpo Liturgii – adoracja Najświętszego Sakramentu w Ciemnicy do godz. 22:00 Wielki Piątek15 kwietnia 2022 wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych (po ukończeniu 14 lat do końca życia) oraz post ilościowy (trzy posiłki, w tym jeden do syta; po ukończeniu 18 lat do rozpoczęcia 60 roku życia) 9:00 – otwarcie kościoła i adoracja Najświętszego Sakramentu w Ciemnicy9:00 – próba asysty liturgicznej15:00 – droga krzyżowa i I dzień nowenny przed uroczystością Miłosierdzia Bożego18:00 – Liturgia Męki Pańskiejpo Liturgii – adoracja Najświętszego Sakramentu w Grobie Pańskim do godz. 22:00 Wielka Sobota16 kwietnia 2022 r. 9:00 – otwarcie kościoła i adoracja Najświętszego Sakramentu w Grobie Pańskim9:00 – próba asysty liturgicznej11:00 – 15:00 – poświęcenie pokarmów na stół wielkanocny (co pół godziny) – przy tej okazji będziemy mogli złożyć ofiarę jako jałmużnę wielkopostną19:45 – II dzień nowenny przed uroczystością Miłosierdzia Bożego19:55 – zachód słońca w Pile 20:00 – Liturgia Wigilii Paschalnej 20:57 – pierwsza wiosenna pełnia księżyca Ona powiedziała :. lubisz mnie?' ' | On powiedział "nie". | Myślisz ze jestem ładna? - zapytała. | Znowu powiedział "nie". | Zapytała wiec jeszcze raz: | " Jestem w twoim sercu?" | Powiedział "nie". | Na koniec się zapytała: "Jakbym odeszła, to byś | płakał za mną?" Powiedział, ze "nie". | Smutne - pomyślała i odeszła. | Złapał ja za rękę i powiedział: "Nie lubię Cię, | kocham Cię. Dla mnie nie jesteś ładna, | tylko piękna. Nie jesteś w moim sercu, | jesteś moim sercem. Nie płakałbym za Tobą, | tylko umarłbym z tęsknoty." | Dziś o północy twoja prawdziwa miłość zauważy, że | Cię kocha. | Coś ładnego jutro miedzy 13-16 się zdarzy w Twoim | życiu, obojętnie gdzie będziesz w domu, przy | telefonie albo w szkole. | Jeśli zatrzymasz ten łańcuszek, nie podzielisz się | tą piękną historią - to nie znajdziesz szczęścia w | 10 najbliższych związkach, nawet przez 10 lat. | Jutro rano ktoś Cię pokocha. | Stanie się to równo o | Będzie to ktoś znajomy. | Wyzna Ci miłość o |Jeśli ci się nie uda wysłać tego do 20 komentarzy zostaniesz na zawsze sam@!@!@