Gdzie najlepiej spędzić weekend? Tylko we Lwowie! Terminy: 9-12.09.2021, 16-19.09.2021! Przepełniony pięknymi zabytkami, świątyniami, muzeami i urokliwymi uliczkami Lwów to kulturalne centrum Ukrainy. Leży na styku Zachodu i Wschodu – nowoczesność kontrastuje tu z pozostałościami poprzedniej epoki i ustroju: brukowanymi […]
LWÓW JEDZENIE MOJE TOP 5: Manufaktura i Kopalnia Kawy (Rynok Square 10) Jedna z najfajniejszych kawiarni kawy w całym Lwowie. W miejscu tym oprócz degustacji kawowych napitków, znajdziemy także sklep, kącik z pamiątkami a także kopalnię kawy w podziemiach z restauracją. Jak dla mnie to numer jeden na rynku głównym, zawsze są tu
Jak we Lwowie, #2070 among Kraków cafes: 317 reviews by visitors and 16 detailed photos. Be ready to pay PLN 8-PLN 16 for a meal. Find on the map and call to book a table.
Najlepsze restauracje we Lwowie TOP 10 (AKTUALIZACJA) Ceny przejazdów taxi i polecane korporacje. Po opisie cen Ubera we Lwowie oraz historii i cen w
Piwo Lwów – Biały Lew (Білий лев) Bar we Lwowie, w którym dosłownie poczujemy klimat lwowskich piwnic. Już przy wejściu wita nas olbrzymi lew z bliską sercu każdego Polaka sentencją „Semper fidelis”. Nie ma co się jednak oszukiwać, to czysty zabieg marketingowy, mający przyciągnąć polskich turystów. Turystów
Śniadanie w Restauracji Baczewskich we Lwowie. Muzyka na żywo. Więcej informacji o lwowskiej restauracji tutaj http://www.kawiarniany.pl/2017/04/13/co-i-gdzi
Przygotowaliśmy listę firm związanych z gastronomią, które znajdują się w okolicy. Między innymi mogą się wśród nich znaleźć restauracje, pizzerie, cukiernie, lodziarnie. Co dzisiaj zjesz ze smakiem? Czy będzie to kuchnia francuska, wschodnia czy wegetariańska? Zobacz, gdzie zjeść polecane dania w Koninie.
UDOSTĘPNIJ: Zapraszam na wycieczkę po Lwowie tropem zachowanych śladów polskiej historii. Oto polskie ślady we Lwowie, które możemy napotkać podczas zwiedzania tego miasta. Zachowane nazwy ulic, stare szyldy, polskie groby i zabytki. Miejsca, które warto odwiedzić i zobaczyć we Lwowie.
Na pchlim targu przy Podwalnej we Lwowie udało nam się kupić wiele niewysłanych, starych pocztówek ze Lwowa, których ceny są znacznie niższe, niż w Polsce. Kupimy tu też pocztówki z pozostałych miast przedwojennej Polski – Rymanowa Zdroju, Poznania, Wilna, Stanisławowa, Krakowa czy nawet Sromowców Niżnych.
Mons Pius – restauracja w ormiańskim banku we Lwowie 15 października 2023 6 lipca 2018 przez admin Restauracja Mons Pius działa w budynku, który przez lata był domem dla prowadzonego przez lwowskich Ormian banku lub bardziej lombardu – Mons Pius.
YLMO. Lwów - skarb Ukrainy z listy UNESCO. Moja lista 7 miejsc, które warto zobaczyćZwiedzanie Lwowa to pierwszy pomysł, który przychodzi do głowy myśląc o podróży na Ukrainę. Lwów to miasto z polską przeszłością, leżące blisko naszej wschodniej granicy, mogące się pochwalić dziesiątkami miejsc i atrakcji, które warto odwiedzić. Podpowiem Ci, co warto zobaczyć we Lwowie i które atrakcje zasługują na szczególną znajdziesz w artykule?listę miejsc i atrakcji, które warto zobaczyć we Lwowie przez weekend lub kilka dni wizyty w mieście,mapę najciekawszych atrakcji Lwowa,informacje o dojeździe do Lwowa z Polski - pociągiem, autobusem, samochodem i przekraczając granicę pieszo,propozycje najlepszych miejsc do spania,rekomendacje najciekawszych kawiarni i restauracji,informacje praktyczne dotyczące wymiany waluty i ubezpieczenia do Lwowa - czego możesz się spodziewać?Lwów budził we mnie pozytywne emocje już wtedy, gdy po raz pierwszy postawiłem nogę na lwowskiej ziemi, wysiadając z pociągu relacji Przemyśl - miasto to dla mnie złoty środek między nowoczesnymi, bezosobowymi miastami zachodniej Europy, a przygnębiającymi szarością (co nie jest pozbawione uroku) miastami europejskiego wschodu - jak Kijów, Charków czy nie jest przy tym prowincjonalnym miasteczkiem - mieszka w nim ponad 700 000 osób. Miasto jest ważnym ośrodkiem akademickim, a obok Odessy i Kijowa to jedno z najchętniej odwiedzanych przed turystów miast z wielu wabików jest zespół staromiejski Lwowa, który od 1998 r. wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Uroku dodają liczne restauracje i kawiarnie, które swoim wystrojem dobrze wpisują się w klimat brukowanych, tętniących życiem uliczek centrum miasta. Warto zatrzymać się na noc w tym rejonie przyjazdem do Lwowa rozejrzyj się za odpowiednim noclegiem. Zwracaj uwagę na lokalizację - im bliżej lwowskiego Rynku się zatrzymasz, tym wygodniej będzie Ci zwiedzać Lwowa przyciągają polskich turystów również ceny - weekendowy wyjazd do Lwowa nie nadszarpnie portfela nawet mniej zamożnych artykule przeprowadzę Cię przez wszystkie kroki planowania podróży do Lwowa. Sprawdzimy warunki wjazdu na Ukrainę i dojazdu do Lwowa, wybierzemy miejsca noclegowe i zaplanujemy zwiedzanie tak, abyś dobrze wspominał każdą chwilę spędzoną w tym się wspólnie, które miejsca i atrakcje warto zobaczyć podczas Twojej pierwszej wizyty we Lwowie. Interaktywna mapka atrakcji LwowaAby ułatwić Ci zwiedzanie Lwowa, przygotowałem interaktywną mapkę, na której zaznaczyłem:wszystkie atrakcje Lwowa, które warto zobaczyć,najciekawsze muzea i obiekty kultury,rekomendowane restauracje i klimatyczne kawiarnie w Lwowie,lokalizację miejsc noclegowych, w których polecam się mapki będziesz mógł korzystać zarówno na komputerze, jak i na Twoim telefonie. Mapka będzie więc z Tobą zarówno podczas planowania podróży, jak i w czasie zwiedzania warto zobaczyć we Lwowie? 7 atrakcji, które powinieneś odwiedzićPomimo tego, że Lwów to rozległe miasto, weekendowe, szybkie zwiedzanie miasta jest centrum wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO i główne zabytki Lwowa sąsiadują ze sobą, a centrum zajmuje stosunkowo niewielką Rynek (Ринок)Myśląc o spacerze wśród atrakcji Lwowa, powinniśmy skierować się na początku na centralny plac miasta - lwowski plac jest zamknięty przez 44 kamienice reprezentujące różne style architektoniczne. Razem z lwowską starówką, Rynek jest wpisany na listę światowego dziedzictwa czterech rogach Rynku stoją rzeźbione fontanny, których bohaterami są postaci mitologiczne - Adonis i Afrodyta. Centralnym punktem placu jest Ratusz wieży ratusza, na wysokości niespełna 60 metrów, znajduje się punkt widokowy. Warto się na niego wdrapać, bo z braku wysokich budynków dookoła, zapewnia dobry widok na spory kawałek wstępu kosztuje 40 UAH (ok. 5,5 zł). Wejście na wieżę widokową znajdziesz na południowej ścianie Ratusza (czyli tej, przy której przejeżdżają tramwaje).Wszystkie lwowskie kamienice na Rynku są urocze, ale zwróć szczególną uwagę na wschodnią pierzeję i:kamienicę nr 4 (tzw. Czarna Kamienica), charakterystyczna dzięki temu, że została zbudowana z czarnego piaskowca; znajduje się w niej Muzeum Historyczne,kamienicę nr 6 (tzw. Kamienica Królewska), należąca dawniej do króla Jana III Sobieskiego,kamienicę nr 9 (dawny Pałac Arcybiskupi), w której gościł król Władysław II Jagiełło i, niestety, zmarł król Michał Korybut Wiśniowiecki,sąsiednią kamienicę nr 10, czyli Pałac na lwowskim Rynku z dostępną dla turystów wieżą widokowąPrzy lwowskim Rynku znajduje się również Włoskie Podwórko (Італійське подвір'я), czyli otoczony przez balkony z kolumnami dziedziniec, w którym odbywają się często i jego najbliższa okolica jest oczywiście pełna ciekawych restauracji i kawiarni. W czasie pobytu we Lwowie możesz liczyć na solidne zaplecze gastronomiczne i dziesiątki miejsc z pyszną we Lwowie nie pustoszeje o żadnej porze dnia. W ciepłych porach roku dzieje się tu sporo wydarzeń i koncertów, a zimą działa jarmark tramwaj przejeżdżający przez RynekPrzez cały rok turyści ustawiają się w kolejce do Pijanej Wiśni, żeby pokrzepić się szklaneczką dobrej serwowanie najlepszego piwa posądza się Teatr Piwa "Prawda", chociaż ja będę podtrzymywał, że jeśli alkohol we Lwowie, to tylko w legendarnej restauracji Baczewski, która nawiązujące do działalności Józefa Adama Baczewskiego - lwowskiego producenta wódek i Stare Miasto - spacer lwowską starówkąZ każdego rogu Rynku wychodzą po dwie ulice, a każda z nich rozprowadza turystów po niewielkiej, ale bogatej w atrakcje starówce Lwowa. Stare Miasto we Lwowie pełne jest zarówno atrakcji, jak i ciekawych restauracji i przytulnych Lwów zauważysz, że sporą część miejskich atrakcje stanowią kościoły katolickie. To na pierwszy rzut oka nieścisłość - w końcu na Ukrainie mocno przeważa prawosławie. Pamiętaj jednak o polskiej przeszłości Lwowa i tym, że miasto od wieków zamieszkiwała różnorodna, wielokulturowa o świątyniach, nie zapomnij odwiedzić Katedry Dominikańskiej i Katedry Łacińskiej (a tak naprawdę: Bazyliki archikatedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny). Leżą w przeciwległych krańcach lwowskiej starych książek pod Katedrą DominikańskąNa placu przy Katedrze Dominikańskiej (klasztor Dominikanów) rozkłada się targ starych książek pełen rosyjsko- i ukraińskojęzycznych wydawnictw. Nawet jeśli nie chcesz nic kupować, przejdź się wzdłuż tego ulicznego kramu i zobacz, które stoisko w danym dniu cieszy się największym tym samym placu znajdziesz pomnik Nikifora z Krynicy, a tuż obok Arsenał innym zakątku Starego Miasta, po drugiej stronie Rynku, na uwagę zasługuje stojąca obok Katedry Łacińskiej Kaplica Boimów - lwowskiej rodziny kupieckiej, do której należał Jerzy Boim, sekretarz króla Stefana Batorego. Często fotografowana ze względu na charakterystyczną Boimów stoi przy Placu Katedralnym, na zachód od lwowskiego RynkuW północnej części Starego Miasta polecam spacer po niewielkiej dzielnicy ormiańskiej. Między ulicami Lesi Ukrainki (Лесі Українки) i Wirmeńską (Вірменська) stoi XIV-wieczna katedra ormiańska z freskami Józefa Mehoffera. Mówiąc o lwowskich świątyniach, warto zajrzeć również na ul. Krakowską, aby obejrzeć cerkiew Przemienienia ulicą Drukarską, na ścianach kamienic trafisz na pozostałości po dawnych, polskich szyldach reklamowych. Stare Miasto ma jeszcze kilka takich perełek - śladów historii ustawiają się również przed Lwowską Manufakturą Czekolady (Львівська майстерня шоколаду), która serwuje wytwarzane na miejscu po polskich szyldach reklamowych na ulicach LwowaLiczba ciekawych kawiarni i restauracji na lwowskiej starówce jest ogromna. Nie odbieram Ci przyjemności sprawdzania kolejnych na własnej skórze, ale ja zaplanowałbym swój dzień w ten sposób:poranna kawa i śniadanie: Druzi Cafe,popołudniowa kawa i odpoczynek od zwiedzania: Lwowska Kopalnia Kawy (Львівська копальня кави),obiad: restauracja Baczewski (Ресторація Бачевських),kolacja i coś mocniejszego na wieczór: Frankova Kuznya (Франкова Кузня) i Pijana Wiśnia (П'яна вишня).Życie nie polega jednak tylko na konsumpcji. Zobaczyliśmy atrakcje lwowskiej starówki, a więc zażyć nieco wyższej Opera Lwowska (Lwowski Narodowy Akademicki Teatr Opery i Baletu)Gmach lwowskiej opery stoi u północnego krańca jednej z reprezentacyjnych ulic miasta - Prospektu Swobody (dawnych Wałów Hetmańskich).Gdy już obejrzysz z zewnątrz jej okazały budynek, który powstał w końcówce XIX wieku, zdecydowanie warto wejść do w danym dniu nie ma przedstawień, w kasie biletowej można kupić bilet, który pozwoli zwiedzić wnętrze opery. Jeśli będziesz miał szczęście, możesz trafić np. na próbę Ci przejrzenie repertuaru i kupienie biletów na jedno z przedstawień opery. Odwiedzam operę przy każdej wizycie we Lwowie, przez co miałem już przyjemność obejrzeć balet Jezioro Łabędzie i na balet kosztował 200 UAH, czyli ok. 26 zł za miejsce na parterze. Trudno znaleźć tańsze bilety gdziekolwiek w Europie, ale też trudno wyobrazić sobie lepszy "pierwszy raz w operze", niż właśnie we Prospekt SwobodyPrzy Prospekcie Swobody, pod którym płynie ukryta w kanałach rzeka Pełtew, stoją reprezentacyjne budynki Lwowa - pięciogwiazdkowy Grand Hotel i dawna siedziba Galicyjskiej Kasy charakterystycznym dla budynku kasy oszczędności jest kopuła ozdobiona rzeźbą symbolizującą "Oszczędność". Pod kopułą nadal możesz znaleźć polski napis "Galicyjska Kasa Oszczędności". Współcześnie budynek zajmuje Muzeum Etnografii i Przemysłu kończy się na południu polskim akcentem - Placem Mickiewicza. Chętnie zaglądają tu polscy turyści, bo charakterystycznym punktem placu jest pomnik Adama spacerze Prospektem Swobody przenosimy się do innej dzielnicy Lwowa - rejonu łyczakowskiego (Личаківський район), aby odwiedzić ogromną, lwowską nekropolię. Zdecydowanie warto zajrzeć do tego zakątka Cmentarz Łyczakowski z Cmentarzem Orląt LwowskichCmentarz Łyczakowski to ogromna, zabytkowa nekropolia Lwowa, na której terenie stoi ponad 300 000 ważny dla polskiej historii cmentarz jest miejscem pochówku wielu zasłużonych dla Polski i Ukrainy artystów, naukowców i osób walczących o Cmentarzu Łyczakowskim leży Stefan Banach - wybitny matematyk, a jednocześnie miłośnik hucznego i rozrywkowego stylu odwiedzane przez polskich turystów są również groby Marii Konopnickiej i Gabrieli emocje budzi wizyta w części Cmentarza Łyczakowskiego zwanej oficjalne Cmentarzem Obrońców Lwowa, a zwyczajowo Cmentarzem Orląt Lwowskich. W tej części cmentarza złożono uczestników wojny polsko-ukraińskiej o Lwów, która toczyła się na przełomie 1918 i 1919 r. oraz wojny "orlęta lwowskie" wzięło się z młodego wieku obrońców Lwowa. Byli to często uczniowie szkół średnich i Łyczakowski to przy okazji plenerowa galeria sztuki, w której w formie rzeźb nagrobnych można znaleźć dzieła wielu wybitnych polskich rzeźbiarzy. Wstęp do teren Cmentarza Łyczakowskiego jest dojechać na Cmentarz Łyczakowski?Pod główną bramę Cmentarza Łyczakowskiego można dojechać tramwajem nr 1 jadącym w kierunku Pohulianka (Погулянка) z okolic lwowskiego Rynku lub rejonu dworca tramwaju nr 1 możesz wsiąść np. na przystanku Pidvalna (Підвальна). Podróż z tego punktu zajmie Ci 10 minut. Wysiadasz na przystanku Cmentarz Łyczakowski (Личаківський цвинтар).6. Kopiec Unii Lubelskiej i wzgórze Wysoki ZamekPo północnej stronie Starego Miasta wznosi się Wysoki Zamek - wzgórze osiągające prawie 400 m świetny punkt widokowy na centrum Lwowa i okolice Wysokim Zamku stał kiedyś wzniesiony przez Kazimierza Wielkiego zamek obronny, z którego współcześnie pozostały tylko szczątkowe ruiny końcówce XIX wieku na wzgórzu usypano kopiec, który upamiętniał 300. rocznicę zawarcia unii przyjść tu nie tylko w ciągu dnia, ale również wieczorem, aby jak na dłoni zobaczyć światła słońca nad lwowskim Rynkiem to dobry czas, aby wybrać się na Kopiec Unii Lubelskiej7. Główny dworzec kolejowyGłówny dworzec kolejowy we Lwowie pełni oczywiście ważne funkcje transportowe dla miasta, ale ma też sporą wartość jako atrakcja do niego dotrzeć tramwajami nr 1, 6, 9 i 10, które mają pętlę tuż przy wejściu do budynku z zewnątrz, pomimo zniszczeń wojennych, zachowała swój wygląd z czasów budowy. Powojenna odbudowa dworca spowodowała jednak, że we wnętrzach zagościł gryzący się z tą bryłą odjeżdżają z peronów przykrytych stalową halą peronową. Możesz tu wsiąść prawie wyłącznie do pociągów dalekobieżnych - te podmiejskie mają odrębny dworzec oddalony kilkaset Kościół św. Elżbiety (Церква Св. Ольги та Єлизавети)Planując ostatni nocleg we Lwowie chciałem być jak najbliżej przystanku marszrutki, w którego zacznę podróż w kierunku polskiej granicy. Poszukiwałem więc hotelu w okolicach dworca kolejowego i zatrzymałem się ostatecznie w względem lokalizacji trafiłem w dziesiątkę, bo:miałem raptem 100 metrów do sklepu firmowego Roshen, czyli czołowego producenta słodyczy na Ukrainie,mieszkałem w bliskim sąsiedztwie fotogenicznego kościoła św. św. Olgi i Elżbiety (Церква Св. Ольги та Єлизавети) znajduje się tuż obok kontrowersyjnego dla Polaków pomnika Stefana Bandery, na placu Kropyvnytskoho (пл. Кропивницького).Świątynia stoi dokładnie na wododziale Wisły i Dniestru, przez co mówi się, że w zależności od strony dachu, woda spływa z niego do innego morza. Dowiedziałem się o tym już po powrocie ze Lwowa, a szkoda, bo nie doceniłem wyjątkowości tego kościoła skojarzyły mi się z katedrą Norte Dame w Paryżu, chociaż pod względem rozmachu lwowskiej świątyni jest do paryskiego odpowiednika przy kościele znajdziesz przystanek tramwajowy Kropyvnytskoho (Кропивницького).Co jeszcze warto zobaczyć we Lwowie?Jeśli wystarczy Ci czasu i poradzisz sobie z zobaczeniem wszystkich atrakcji i miejsc z mojej listy, zainteresuj się dodatkowymi punktami:katedra (sobór) św. Jura - świątynia znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO, w skład tego zespołu architektonicznego wchodzi kilka budynków położonych malowniczo na Szlacheckie (Dom Uczonych) - dawne kasyno uczęszczane prze bogatych ziemian, które znajduje się w budynku powstałym w 1898 r. Uznawany za jedną z najpiękniejszych budowli w stylu neobarokowym. Przepiękny, charakterystyczny hol kasyna z drewnianymi Potockich - jedna z licznych rezydencji magnackiego rodu Potockich, zbudowana pod koniec XIX wieku dla Alfreda Józefa Potockiego. W budynku mieści się Lwowska Galeria Sztuki, a część budynku jest lwowską rezydencją prezydenta Ukrainy. Dawne, polskie pałace można nadal odnaleźć wśród ulic Farmacji - niewielkie muzeum leżące tuż obok lwowskiego Rynku, w budynku, w którym apteka działała od XVIII wieku. Posiada dużą kolekcję dawnych opakowań na leki, a muzeum poświęcone jest historii miejska we Lwowie - jak poruszać się po mieście?Po ulicach Lwowa można się najwygodniej przemieszczać tramwajami i trolejbusami. Podmiejskie trasy obsługują marszrutki, czyli małe się po Lwowie najłatwiej planować poprzez stronę eWay, która działa podobnie do Na stronie wystarczy wskazać punkt startowy i końcowy podróży, a wynikiem będą przygotowane różne warianty interesującej Cię lwowskiej komunikacji miejskiej na przystanku UniwersytetBilet na tramwaj kupisz u prowadzącego pojazd (tuż po wejściu do pojazdu).Może Cię zaskoczyć sposób, w jaki kasuje się bilety w lwowskim transporcie publicznym. Zamiast elektronicznych kasowników, które nadrukowują godzinę skasowania na bilecie, we Lwowie działa to w sposób kasownik biletów - ciekawy relikt w cyfrowych czasachNa ścianach tramwajów i trolejbusów znajdują się metalowe urządzenia, do których wkłada się bilet i naciska przycisk ze sprężyną. Na bilecie są robione dziurki według określonego wzoru i... już. Bilet skasowany, a kontrolujący po wzorze pozna, czy zrobiłeś to w tym, czy innym tramwaju. Proste, a kilku lat bilety można także kupować poprzez skanowanie kodów QR umieszczonych w pojazdach, ale sposób nr 1 jest dużo ciekawszy i spać we Lwowie? Polecane noclegiNajważniejsze atrakcje Lwowa są położone blisko siebie. Warto zatrzymać się na noc w miejscu, które pozwoli na piesze spacery po centrum kilka rekomendacji miejsc, w których miałem okazję się zatrzymać i które polecam. Warto, żebyś miał na swoim telefonie aplikację Whatsapp. Przez nią często komunikują się właściciele hoteli, aby podać szczegóły noclegi we Lwowie celowo unikałem miejsc tuż przy Rynku. Miasto żyje do późnych godzin nocnych i na ulicach jest głośno. Jeśli trafi się okna właśnie od tej strony, to można mieć trochę problemów z we Lwowie - czy Lwów to tanie miasto?Przeciętne ceny we Lwowie, w porównaniu ze standardem dużych, polskich miast, są niższe. Nie spodziewaj się jednak podróży "za pół darmo".We Lwowie bardzo tani jest transport. Bilety na tramwaje i trolejbusy kosztują mniej niż złotówkę, a przejazd ze Lwowa do polskiej granicy kosztuje niecałe 10 niż w Polsce ceny proponuje też Uber, Bolt i Uklon (ukraiński odpowiednik), czyli aplikacje do usług niż w Polsce zapłacisz też w restauracjach, chociaż wiele zależy oczywiście od składowych zamówienia. Odwiedzając restauracje w dwie osoby, płaciliśmy zazwyczaj 50-70 zł jedząc danie główne, zupę i pijąc do tego np. po lampce wiele tańsza niż w Polsce jest kawa. Espresso w ulicznej kawiarence kosztuje 2-3 zł, a za dobre cappuccino płaci się ok. 5 zł. W dobrych kawiarniach jest drożej, ale ceny i tak są o 20-30% niższe niż w pomysł na pamiątkę - lwowski kompot za 250 UAH, czyli 33 złŚredni poziom cen za noclegi też jest niższy niż w Polsce. Za miejsce w wieloosobowej sali hostelu płaci się 20-30 zł. Dwuosobowe, nowocześnie urządzone pokoje w centrum miasta kosztują mniej niż 100 zł za walut podczas podróży na UkrainęWalutą obowiązującą na Ukrainie jest hrywna (UAH).Aby nie musisz korzystać z kantorów i oszczędzać na wymianie walut, w każdej podróży korzystam z karty Ci zamówić tę darmową kartę i przetestować ją jeszcze w Polsce. 25 zł bonusu możesz wydać wszędzie tam, gdzie możliwe są płatności na Ukrainę - czy trzeba mieć paszport?Aby wjechać na Ukrainy jako obywatel Polski, powinieneś mieć przy sobie ważny jego podstawie możesz przebywać na Ukrainie do 90 dni w ciągu 6 miesięcy. Sprawdź aktualność tej informacji na stronie Ministerstwa Spraw Ukrainę nie wjedziesz z dowodem planujesz wyprawę do naszego wschodniego sąsiada i nie masz jeszcze paszportu, odpowiednio wcześniej złóż o niego wniosek w punkcie paszportowym Twojego urzędu turystyczne - czy warto je mieć na Ukrainie?W tym przypadku obowiązuje tylko jedna zasada - jeśli wyjeżdżasz za granicę, zawsze powinieneś wcześniej wykupić ubezpieczenie Polskę, tracisz wszelką ochronę ubezpieczeniową i nie należą Ci się żadne świadczenia medyczne (z wyjątkiem tych, do których upoważnia Cię Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego, za które często i tak musisz płacić).Jeśli chcesz uniknąć kosztów leczenia za granicą - zawsze wykupuj ubezpieczenie turystyczne. Koszty są pomijalne - to zazwyczaj kilka złotych dziennie. Dokładne koszty możesz sprawdzić w internetowym kalkulatorze. Kalkulator pokaże Ci listę ofert ubezpieczeń, z których będziesz mógł wybrać dojechać do Lwowa z Polski? Możliwości dojazdu z Polski do Lwowa są zróżnicowane. Możesz zdecydować się na podróż:samolotem,pociągiem,autobusem (nie polecam ze względu na czas jazdy i ryzyko oczekiwania na granicy),własnym samochodem (ryzyko podobne jak w przypadku autobusu),przekroczyć granicę państwową pieszo (przez przejście graniczne Medyka - Szeginie).Dotarcie do Lwowa samolotemWe Lwowie działa międzynarodowy port lotniczy (Danylo Halytskyi International Airport Lviv), który leży tylko 6 kilometrów od centrum tanich linii lotniczych (Wizzair, Ryanair) obsługują połączenia z większości polskich lotnisk. Aktualną siatkę połączeń możesz sprawdzić na stronie lotniska i u poszczególnych linii z polskich lotnisk zajmuje 1-1,5 godziny. Mój lot z Wrocławia minął tak szybko, że nie zdążyłem nawet porządnie zasnąć, a pilot już zasygnalizował, że zaczyna się procedura zniżania i dojechać z lotniska we Lwowie do centrum?Lotnisko we Lwowie jest połączone z centrum miasta komunikacją wyjścia z terminala lotniska odjeżdża trolejbus nr 29, który zawiezie Cię na końcowy przystanek Universytet tuż przy Parku Iwana Franki w centrum trolejbusem nr 29 zajmuje Ci ok. 30 kupisz u kierującego pojazdem. W jego szybie będzie mała szufladka, do której powinieneś włożyć pieniądze (nie za grube, bo może być problem z wydaniem reszty) i pokazać liczbę biletów na palcach. To jest szybki sposób na rozwiązanie problemów z komunikacją po trolejbusa możesz sprawdzić na eWay (ukraiński odpowiednik do Lwowa pociągiemMiędzy Lwowem, a Przemyślem kursują pociągi uruchamiane przez Koleje Ukraińskie na trasie Przemyśl - Lwów - Kijów oraz Przemyśl - Odessa. W okresie pandemii koronawirusa ich kursowanie może być czasowo na pociąg kupuje się online na stronie Kolei Ukraińskich. W wyszukiwarce wpisz "Przemysl" (bez polskich znaków) i "Lviv".Najtańsze bilety na 2. klasę kosztują trochę ponad 20 zł. Ukraiński system sprzedaży pozwala wybrać interesujące nas miejsca do siedzenia - wystarczy na nie kliknąć podczas pociągiem zajmuje ok. 2 godzin. Bardzo wygodne jest to, że kontrola celno-paszportowa odbywa się w czasie jazdy, więc pociąg nie musi oczekiwać na granicy i tracić na tym sporo w pociągu jest wyjątkowo dużo ludzi, pociąg stoi na stacji we Lwowie lub Przemyślu dłużej, aż do czasu zakończenia dojechać z dworca kolejowego we Lwowie do centrum?Tuż przed wejściem na lwowski dworzec kolejowy znajduje się pętla tramwajowa. Aby dostać się do centrum miasta (okolice Rynku), wsiądź do tramwaju nr 1 lub nr tramwajów sprawdzisz na eWay: tramwaj nr 1, tramwaj nr kupisz u motorniczego - dobrze, gdybyś płacił niezbyt grubymi nominałami, aby uniknąć kłopotów z wydaniem nowoczesny, ale klimatyczny tramwaj przemierzający ulice LwowaDojazd do Lwowa własnym samochodemDojazd do Lwowa własnym samochodem nie wydaje mi się najlepszym pomysłem. Obawiałbym się przede wszystkim kolejek na granicy (trudno przewidzieć, jak będzie danego dnia) i związanego z tym długiego oczekiwania na przekroczenie zdecydujesz się na podróż samochodem, pamiętaj o zaopatrzeniu się w Zieloną Kartę - poświadczenie ważności ubezpieczenia za przypadku podróżowania autem, które nie jest Twoją własnością, musisz posiadać notarialne potwierdzenie możliwości użytkowania tego auta przetłumaczone na język przekraczanie granicy i dojazd marszrutką do LwowaNajwygodniejszymi formami dojazdu do Lwowa są samolot (jeśli lecimy z lekkim bagażem) i pociąg (gdy chcemy przewieźć tych rzeczy więcej).Gdybyś jednak z jakiegoś powodu nie mógł skorzystać z żadnej z tych form (odwołania połączeń w związku z pandemią, drogie bilety lotnicze) lub po prostu chcesz przecież trochę większą przygodę - możesz dojechać do Lwowa "na raty". Robiłem tak nie raz i zawsze było w w kierunku Lwowa, podróż dzieli się na kilka etatów. W przeciwnym kierunku etapy są te same - wystarczy zrealizować je w odwrotnej kolejności:dojazd do Przemyśla (dowolnym środkiem transportu: autobusem, pociągiem, własnym samochodem),przejazd busem do przejścia granicznego w Medyce,piesze przekroczenie granicy przez przejście graniczne Medyka - Szeginie (Шегині).Marszrutka, która zawiezie Cię z Szegini do LwowaGdy dotrzesz już do Przemyśla, busów do Medyki możesz szukać zarówno po północnej, jak i południowej stronie dworca kolejowego Przemyśl Główny. Dla ułatwienia poszukiwań proponuję, żebyś dotarł do dworca autobusowego w do Medyki odjeżdżają zazwyczaj częściej niż raz na godzinę. Bilet kosztuje ok. 3 zł, a podróż trwa ok. 15-20 przejście przez granicę państwową może zająć kilka minut albo kilka godzin - wszystko zależy od liczby osób, które w danym czasie wpadły na ten sam uda Ci się dostać na ukraińską stronę, kilkadziesiąt metrów za przejściem granicznym znajdziesz niewielki dworzec autobusowy Szeginie. Stamtąd odjeżdżają marszrutki (niewielkie autobusy) do trwa ok. 1,5 godziny i kosztuje ok. 75 UAH. Pieniądze możesz wypłacić z bankomatów - najlepiej przy pomocy darmowej karty Curve, która da Ci najlepszy kursy wymiany kończy jazdę na dworcu zachodnim we Lwowie (АС Західна). Aby dojechać bliżej centrum miasta, wsiądź do dowolnej marszrutki jadącej w rejon dworca kolejowego we Lwowie - z tego tłumów przypadkowych turystów, Lwów nie jest przereklamowanym produktem turystycznym. To miasto pełne atrakcji i zabytków, w którym unosi się przyjazny, specyficzny dla tego miejsca klimat. Lista miejsc, które warto zobaczyć we Lwowie jest długa, ale ja wybrałem dla Ciebie kilka najważniejszych moim zdaniem atrakcji. Mam nadzieję, że sam odkryjesz sporo zakątków miasta i rozbudujesz tę listę o swoje typy. Udanej podróży do Lwowa!Mam dla Ciebie więcej przydatnych treści o UkrainieOdwiedź artykuły, w których opowiadam o zwiedzaniu innych, ukraińskich miast:przewodnik po Kijowie,przewodnik po Charkowie,przewodnik po Zaporożu,Sprawdź wszystkie artykuły z kategorii Ukraina, które opublikowałem na wszystkie narzędzia, z których korzystam przy planowaniu podróży dzięki Niezbędnikowi podróżnika.
Lwów jest niesamowitym miastem pełnym różnorodności. Największym atutem są zdecydowanie nietypowe knajpy i restauracje, które wyróżniają to miasto na tle wszystkich innych znanych mi do tej pory. Te lwowskie klimaty pozostają w pamięci na zwiedzać we Lwowie? Odpowiedź jest prosta, restauracje! Jeśli nie wiesz gdzie zjeść we Lwowie lub napić się piwa? To poniżej znajdziesz najciekawsze lwowskie Arsenał ‘Arsenal Ribs And Spirits’ – lokal, w którym sztućce to rzecz nabyta, gdyż tu je się rękoma! To najpopularniejsza restauracja we Lwowie specjalizująca się w żeberkach. Wystrój wnętrza nadaje klimat temu miejscu, który pozwala przenieść się do czasów średniowiecza. Za porcję żeberek zapłacimy ok. 139 UAH (21 zł). Miejsce jest bardzo popularne zarówno przez turystów jak miejscowych. Jeśli natrafimy na godziny szczytu, to musimy przygotować się na długie czekanie w kolejce (30-60 minut).Adres: 5, Pidvalna StŚniadanie u BaczewskiegoŚniadanie w restauracji Baczewski to miejsce, w którym poczujemy się jak w pięciogwiazdkowym hotelu z minionej epoki. Niesamowity wystrój, wysoki standard obsługi oraz pianista rozgrywający muzykę na żywo. To wszystko sprawia, że to restauracja Baczewski we Lwowie jest wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju. W środku znajduję się sklep, w którym odkryjemy ogromny wybór Nalewek Baczewskiego. Smakosze tego trunku z pewnością znajdą tu coś dla UAH (25 zł) to cena, jaką zapłacimy za bufet śniadaniowy w zestawie z szampanem. Oczywiście sprawia to, że miejsce to jest oblegane przez turystów, a liczba miejsc jest otwierana jest o godzinie 8:00, jednak wiele osób przychodzi już o godzinie 7:00, aby zająć kolejkę. Chociaż słyszałam, że bywają takie dni, że o godzinie siódmej rano kolejka jest już całkiem pokaźnych rozmiarów. Z obawy o utratę możliwości skorzystania z tego doświadczenia, również postanowiłam zająć miejsce w kolejce o tej właśnie godzinie. Ale uwierzcie mi, warto czekać! 🙂Jeśli jednak przeraża Cię długie czekanie, to oprócz śniadań można tutaj również zjeść wspaniały obiad, który jest doskonałą okazją do skosztowania różnych smaków Shevska 8Kryjivka (Restauracja Kryjówka)Na pewno szukając informacji o Lwowie, napotkaliście się na ciekawe wpisy dotyczące ukrytych restauracji :-). Kryjówka to właśnie jedno z tych do budynku, w którym znajduje się restauracja, poczujemy chwilę zwątpienia, “czy to na pewno tu”? Nic dziwnego, w środku nie znajdziemy żadnego oznaczenia. Sami musimy trafić do właściwych drzwi, które poprowadzą nas do piwnicy, w której znajduję się lokal. Ale nie tak szybko! Aby móc, przekroczyć drzwi i wejść do środka musimy podać hasło, które brzmi nie inaczej jak: “Sława Ukrainie!”.Goszcząc w Ukrainie, wypada zjeść coś tradycyjnego, prawda? Jednak odradzam tej degustacji w “Kryjówce”. Dania? Nic specjalnego a ceny wysokie w porównaniu do innych lokali. Jako danie tradycyjne zamówiłam kiełbasę. W tej cenie spodziewałam się dostać pięknie podany zestaw z “kiełbą” w roli głównej. Muszę przyznać, że widok samej kiełbasy na drewnianej desce nieco mnie rozczarował… Chociaż muszę powiedzieć, że kiełbasa była smaczna. A może moje oczekiwania zbyt duże?Samo doświadczenie związane ze znalezieniem lokalu i podania hasła, żeby do niego wejść, dostarcza niemałą frajdę. Wpaść i napić się piwa jak najbardziej TAK. Jeśli chodzi o jedzenie, to sami jest ciekawe, ale wyjście jeszcze ciekawsze. Wychodząc zupełnie inną drogą od tej, z której przyszliśmy, natrafimy na dziedziniec z różnym rozmaitościami militarnymi. Adres: Sq. Rynek, 14 (piwnica)Masońska (Masoni)Kolejne miejsce, do którego nie łatwo trafić :). Idąc tam, do samego końca nie nie miałam pewności czy przypadkiem nie pukam to czyjegoś mieszkania. Jakby tego było mało, to mój znajomy dopytywał co chwilę, czy jestem pewna, że to jest właściwy adres. Oczywiście, że nie byłam! A kiedy zobaczył mężczyznę w fartuchu’ otwierającego drzwi, zdębiał. Sama nie wiem, czy większy ‘fun’ miałam z odnalezienia miejsca, czy z reakcji mojego znajomego? Spośród ukrytych restauracji, ta jest moim lokalu jest cudowne w każdym szczególe, a grana na żywo muzyka fortepianowa, dopełnia całość idealnie! Zachęcam również do skorzystania z miejsca, do którego król chodzi piechotą, czyli toalety. Moim zdaniem jest oryginalna pod każdym względem. o tym dlaczego Masońska jest ‘najdroższa restauracja Galicji’, musicie przekonać się sami :-).Pijana Wiśnia Wizytówka Lwowa, lokal, który jest chętnie odwiedzany przez smakoszy likierów i nie ma w tym nic dziwnego, gdyż w Pijanej Wiśni znajdziecie największy wybór tych Kam’yanytsya Haslyarivsʹka, Rynok Square, 11Pravda (Prawda Teatr Piwa)Przyjeżdżając do Lwowa piwo tej grupy browarniczej będzie Wam baaaaardzo dobrze znane, gdyż można je kupić w niemalże każdym lokalu. W Teatrze Piwa Prawda znajduję się sklep z całkiem dorodną kolekcją piw butelkowych. Piwoszem nie jestem, więc jakość piwa musicie ocenić sami. Lokal to jedna wielka powierzchnia. Najwyraźniej taki klimat tego miejsca? Jednak we Lwowie znajdziecie ciekawsze miejsca, gdzie możecie napić się Rynok Square, 32Gasova Lampa Oryginalny wystrój z lampami gazowymi w roli głównej, koktajle serwowane w probówkach czy naczyniach chemicznych oraz nietypowy sposób wręczenia rachunku. To wszystko sprawia, że Gazowa Lampa to jest punktem obowiązkowym na mapie tylko nie zapomnij nagrać momentu, w którym to kelnerka przynosi rachunek 😉Adres: Virmens’ka St, 20, Bar MushlyRestauracja specjalizująca się w owocach morza. To miejsce to doskonały wybór dla każdego, kto jest fanem tej kuchni. Wnętrze może wydawać się skromne, ale doskonale oddaje atmosferę tego Kam’yanytsya Maydashevychivsʹka, Rynek36poWnętrze, dla którego warto wejść. Największym atutem jest widok na rynek starego miasta z górnej części Rynek 36Manufaktura KawyTo więcej niż kawiarnia, manufaktura kawy to również miejsce palenia kawy. Zapewne właśnie to przyciąga do siebie kawoszy. Wybór kaw i słodkości jest całkiem dla mnie pomieszczenia w kawiarni wydają się zbyt ciemne do siedzenia przy kawie, ale może komuś miejsce to przypadnie do gustu. Poczta na DrukarskiejSpacerując ulicą Drukarską, nie da się przejść obojętnie obok ściany zdobioną starymi pocztówkami. Pocztówki te przedstawiające Lwów i to właśnie one wzbudziły moje ta zaprowadziła mnie prosto do wnętrza lokalu… a w środku… jeszcze więcej pocztówek! Wypełniają one wszystkie ściany. Fajne miejsce zarówno na napicie się piwa jak i kawy. Adres: Drukarska 3Masoch Cafe Lokal dla odważnych czy ciekawych? Trudno powiedzieć, jednak na pewno jest to niecodzienne doświadczenie. W końcu jak często spotyka się bar, w którym klient zostaje biczowany na własne życzenie? Masochistyczna kawiarnia to nietypowy lokal, jaki można znaleźć we Serbska 7Restauracja Craft&Kumpel’ Beer AtelierFajny lokal w rynku, w którym znajdziecie ścianę z kraftowym piwem, nalewki Baczewskiego oraz inne typowe napoje alkoholowe. Adres: Rynok Square, 18, Lviv, Lviv Oblast, Ukraine, 79000Winston Churchill PubPub, który zupełnym przypadkiem pojawił się na mojej drodze. Jeśli lubicie typowe angielskie puby, to Winston Churchill Pub właśnie taki jest! Nic dodać, nic ująć: irlandzki Guinness, Kilkenny, belgijski Grimbergen oraz hamburgery. Adres: Academician Hnatyuk 4 4Freinds Whiskey PubMały pub, który mieści w swoim wnętrzu spory wybór whisky z różnej półki cenowej. Oprócz tego znajdziecie tu piwo, koktajle oraz świetną obsługę! Adres: 2 DudaievaDom LegendDom Legend to kolejna klimatyczna i nietuzinkowa knajpa, położona w centrum starego siedmiopiętrowa restauracja mieści w sobie pokoje, a każdy z nich opowiada niezwykłą lwowską legendę. Znajdziemy tu między innymi Salę Legend o Bruku, Czasie, Pogodzie, Lwach i niezwykłego wnętrza Domu Legend największa atrakcja tego miejsca znajduję się na szczycie budynku. Na tarasie znajduje się pomnik kominiarza oraz samochód!Dach Domu Legend to również znakomity punkt widokowy na ul. Starojewreiska, 48Mięso i SprawiedliwośćLokal charakteryzujący się nietuzinkowym wystrojem, który z całą pewnością można zaliczyć do klimatycznych. Miejsce, w którym pokonały mnie tłumy ludzi i brak wolnych Wałowa 20 (na tyłach arsenału)Pod Złotą Różą Nieco dalej od tłocznego rynku znajduje się restauracja serwująca żydowskie specjały. To doskonałe miejsce dla osób, które gustują w tych smakach bądź dla tych, które do tej pory nie miały okazji spróbować kuchni St, 37Lwów – miejsce, do którego się wraca?Pisząc ten wpis, wspomnienia ożyły wraz z chęcią powrotu do Lwowa. Niecodzienne restauracje są na tyle wyjątkowe, że chce się ich doświadczać po raz kolejny. Sprawdź aktualne restauracje we Lwowie!Położenie geograficzne sprawia, że Lwów to miasto odwiedzane przez turystów przede wszystkim latem. Zaletą podróżowania w okresie jesienno-zimowym jest na pewno fakt, że omijamy tłumy ludzi, a co za tym idzie, długie kolejki. Jeśli nie straszne Ci niskie temperatury to polecam wizytę we Lwowie zimą. Nie wiem jak Ty, ale ja na pewno jeszcze tam wrócę! I z całą pewnością czekają na mnie nowootwarte restauracje, które odwiedzę z ogromną przyjemnością! Jeśli byłaś/byłeś we Lwowie, to podziel się w komentarzu, jaka lwowska restauracja najbardziej zapadła Ci w pamięć i dlaczego :-).
Do Lwowa można jechać nawet dla samych knajp! Restauracje we Lwowie są takie fajne i smaczne przede wszystkim dlatego, że oblicze Lwowa jest wielokulturowe. Przeplatają się tu różne tradycje – widoczne w architekturze, lifestyle’u, ale przede wszystkim właśnie w lokalnej kuchni! Zwiedzanie Lwowa to nie tylko błądzenie uliczkami i zaglądanie w podwórza, ale też przesiadywanie w niebanalnych i pomysłowych restauracjach. Do dziś pamiętamy niektóre smaki i zdarza się, że mamy ochotę udać się spontanicznie do Lwowa tylko po to, by zagościć w ulubionych lokalach. Wszak Lwów jest blisko! Gdzie zjeść we Lwowie? Najlepsze i najciekawsze knajpy i restauracje, w których poczujesz atmosferę Lwowa! 1. Restauracja Baczewskich Wytworna restauracja odzwierciedlająca międzywojenny klimat. Marka Baczewski to ponad 230 lat historii, podczas których wódka o tej nazwie gościła na dyplomatycznych stołach w Europie i doceniana była nawet przez dwór cesarski Austro-Węgier. Serwowana tu kuchnia galicyjska powinna zachwycić podniebienie i zaspokoić apetyt nawet najwybredniejszych klientów. Atmosfery dodaje także wieczorny, subtelny akompaniament fortepianu i świergot kanarków w oranżerii. Skosztujcie smacznych, lokalnych nalewek, które naciągają owocami w dużych, wystawionych na widok gości gąsiorach. Nalewki te rewelacyjnie nadają się na upominek ze Lwowa. Ceny nie są wysokie, nawet jeśli to dość elegancki lokal. Za galicyjski posiłek, lodowy deser (naprawdę pyszny!), kieliszek wina i nalewki zapłaciliśmy nie więcej niż 20 zł/os. Innym razem, gdy zamówiliśmy większą liczbę dań, wydaliśmy 40 zł/os. za naprawdę obłędnie przygotowane i podane jedzenie. Polecamy sałatkę po nowolwowsku, pierogi z ziemniakami, wszystkie kanapeczki z pysznymi dodatkami, czosnkową zupę-krem. W rzeczywistości czego nie spróbujecie, okaże się wyborne! To nasza ukochana lwowska restauracja i posiłek w niej jest obowiązkowym punktem naszych wizyt we Lwowie. Dobrze jest zawczasu zarezerwować stolik – bardziej polecamy miejsca w oranżerii niż w piwnicy. Adres: Szewska 8. 2. Restauracja Dim Lehend (Dom Legend) Zwariowana knajpa! Jest swoistym dyskiem twardym lwowskich legend. Każda kondygnacja to inny świat, inna legenda – mówią, że to dom kominiarza i jego rodziny, pilnujących lwowskich lwów, poziomu rzeki Pełtew, tego czy nikt nie zabrał starej austriackiej kostki brukowej i zbierających książki o Lwowie. Oczywiście to mityczny, wyimaginowany kominiarz, chociaż jego figurka wytrwale siedzi na kominie knajpy, tuż na balkonie, gdzie ulokował się też trabant i kilka stolików dla szczęściarzy mogących podziwiać lwowskie dachy. Wśród obsługi są też karły. Spektaklu dopełnia kolejna fucha mitycznego kominiarza – strzeże on bowiem także czasu. By płynął po lwowsku. W godzinach 12, 15, 18 i 21 na fasadzie Domu Legend rozgrywa się prawdziwy spektakl. Jeśli chcecie być jego świadkiem – patrzcie koniecznie na zegar na budynku, a nie osobisty czy w telefonie. Wskazówki odmierzają tu przecież lwowski czas… A ten się nieco różni. To kolejna legenda, ale tutaj żywa. Jak to show wygląda? Na fasadzie mieści się miniaturowy tramwaj, który w powyższych godzinach przesuwa się po fasadzie budynku w tę i z powrotem. Po tym następuje grupowe odliczanie od 9 wraz z przebranym panem kominiarzem, a na sam koniec smok osadzony również we frontonie zieje ogniem. Jeśli trudno Ci to sobie wyobrazić, zajrzyj do video. Adres: Starojewrejska 48. 3. Restauracja Pid Zolotoju Rozoiu (Pod Złotą Różą) Jeśli wybierasz się niebawem do państw arabskich, w których cenna jest umiejętność targowania się, zawitaj tu, by nabrać wprawy. To żydowska knajpa, w której w menu nie podano cen. To nie darmowa jadłodajnia, przeciwnie, gdy kiepsko negocjujesz, możesz sowicie zapłacić. Dlatego uciekaj się do różnych sztuczek, opowiastek, przyśpiewek, wyczaruj origami, co by portfel nie ucierpiał. Zabawa przednia. Skosztuj tutaj pejsachówki – mocnej, wytrawnej wódki żydowskiej, którą produkuje się przeważnie ze śliwek przy zachowaniu rytualnych reguł. Dla sprostowania – nazwa pochodzi od hebrajskiego zwrotu Pesach, czyli Pascha, bowiem to podczas tego święta Żydzi tradycyjnie spożywają trunek. Przed posiłkiem dostajesz zaś dzban z wodą i misę w celu rytualnego obmycia rąk. Adres: Starojewrejska 37. 4. Knajpa Gasowa Lampa To we Lwowie zapaliła się pierwsza lampa naftowa. Był rok 1853, gdy Ignacy Łukasiewicz rozświetlił wystawę apteki, w której pracował. Dziś o „czarne złoto” toczą się wojny. Tego Łukasiewicz, pionier przemysłu naftowego, chyba nie przewidział… Mimo to, jego rzeźba przed knajpą wraz z przewodnikiem z lampą serdecznie zapraszają do pubu, w którym trunków można spróbować z probówek. Napijesz się tutaj hasiwki (gazówki) – złożonej z wódki, anyżu i soku brzozowego, naftiwki na bazie koniaku, kawy i soku granatowego oraz benzyniwki z wódki, soku jabłkowego oraz cynamonu. Jest mnóstwo eksponatów w postaci przeróżnych lamp. Grają tu grunge i rock – jest faktycznie wybuchowo, bo co raz zdarzają się małe, pokazowe i kontrolowane „eksplozje”, a w powietrzu unosi zapach nafty. Adres: Wirmenska 20. 5. Knajpa Mazoh Cafe Od razu to sobie przetłumaczmy – Cafe Masoch. Tak, to nawiązuje do Leopolda von Sacher-Masocha, perwersyjnego jak na swoje czasy pisarza, od którego nazwiska ukuto termin masochizm, i który to urodził się w mieście lwa. Po przekroczeniu drzwi w kształcie dziurki od klucza, symbolizujących fetysz podglądania, wypijesz drinka z probówki umieszczonej pomiędzy biustem kelnerki albo dostaniesz pejczem. Menu obszerne, dominują afrodyzjaki. 6. Kawiarnia Wirmenka (Ormianka) Lwów to kraina kawą płynąca. Łatwo jest potknąć się o kawiarnie, są niemal na każdym rogu. W Wirmence znajdziecie najlepszą kawę we Lwowie – obsługa ormiańska, lokalizacja w dawnej dzielnicy ormiańskiej, a napój jest mocny, parzony w tygielku na rozżarzonym piasku. Wirmenka (Ormianka) była jedną z nielicznych kawiarni, które działały w okresie komunizmu. Adres: Wirmenska 19. 7. Kawiarnia Lwiwska Kopalnia Kawy Napis na drzwiach głosi: Tu narodziła się lwowska kawa. Trzeba liczyć się z tym, że mogą być długie kolejki, bowiem lokal jest największą lwowską kawiarnią, na domiar poświęconą historii kawy w mieście. Ta została tutaj sprowadzona pod koniec XVII wieku przez ciekawą personę jaką był Jerzy Kulczycki. Nic dziwnego, że przemycił kulturę picia kawy na swoją rodzinną ziemię, ponieważ wcześniej założył w Wiedniu jedną z pierwszych kawiarni. W Lwowskiej Kopalni Kawy pracownicy w strojach górników wydobywają ziarna kawy z piwnicy, gdzie jest ona przechowywana, następnie dostarczają ją na górę do lokalu, osmażają i mielą. W sprzedaży jest kawa zarówno zmielona, jak i w ziarnach. Jej aromat czuć aż na zewnątrz kawiarni. Pachnie przepięknie! Miejsce jest jednak bardzo komercyjne, a sami lwowianie polecają spróbowanie i zakup kawy w Halce (ul. Pawla Kowżuna 6). Adres: Rynok 10. 8. Lwiwska Majsternia Szokoladu (Lwowska Pracownia Czekolady) Każda czekolada tej mini-fabryki to ręczna robota wykonana na modłę belgijską. Na oczach odwiedzających powstają prawdziwe arcydzieła z różnym nadzieniem. Wizualnie bardzo atrakcyjne, dlatego rewelacyjnie nadają się na prezent z podróży. Można tu też wypić najlepszą gorącą czekoladę w mieście. Nie jest najlepsza na świecie, ale bardzo dobra na pewno. Do Majsterni (czyli Pracowni) należy cała kamienica, dlatego możesz usiąść z kubkiem czekolady na dole w klimatycznym ogródku lub na poddaszu, skąd rozciąga się panorama na Lwów. Adres: Serbska 3. 9. Knajpa Kryjiwka (Kryjówka) Ostatnia kryjówka partyzantów UPA, która przetrwała II WŚ, a współcześnie została przerobiona na pub i skomercjalizowana. Adres: „gdzieś na Rynku” – czytaj Rynok 14. 10. Restauracja Puzata Chata To restauracja sieciówkowa, ale jakże smakowita, serwująca dania ukraińskiej kuchni. Szeroki wachlarz potraw do wyboru (zup, warenikiw – czyli pierogów, mięsa, naleśników, placków oraz ciast). Poruszasz się z tacką wzdłuż suto zapełnionych lad i wybierasz, co dusza zapragnie. Świeżo, smacznie, domowo. To taka stołówka na porządnym poziomie, z niewygórowanymi, wręcz niskimi cenami. Uwielbiamy tutejszą soliankę – słono-kwaśną zupę ugotowaną na mięsnym wywarze z cytryną, oliwkami, mięsem, sporą ilością ziół i świeżej pietruszki wraz z mięciutkimi, czosnkowymi pampuszkami. Na deser zawsze bierzemy medowyk albo tort orzechowy. Są pyszne! Chociaż we Lwowie warto spróbować strudli, które zakorzeniły się wśród miejscowych specjałów już za austro-węgierskiej obecności. Jeśli udajesz się do Odessy lub Kijowa, to tam również znajdziesz Puzatą Chatę. Adres: Szewczenka 10 oraz Siczowych Strilciw 12. 11. Restauracja Kumpel Na jedzenie można przyjść i tutaj. Karpacki banosz z bryndzą to jedno z pyszniejszych dań w mieście (uwaga, syci!) – idealna opcja dla miłośników serów i kremowo-śmietanowych nut. Smakują też panierowane cebulowe krążki, zupa czosnkowa serwowana w czarnym chlebie, deska mięsnych wyrobów domowej roboty. Porcje pozwalają się najeść i nacieszyć kubki smakowe, a przyjemnym dopełnieniem jest skosztowanie niefiltrowanych piw własnej produkcji Kumpla. Na wejściu zaskakuje posążek kobiety, na której ciele umieszczono sensory. Jeśli odpowiednio się z nim obejść, jest szansa na darmowe piwo. Nie każdemu się udaje. Adres: Wolodymyra Wynnyczenka 6. 12. Kawiarnia Strudel Haus Austriackiego ducha czuć na przykład właśnie w tej kawiarni. Tradycyjny austriacki placek z różnym nadzieniem: jabłkowym, wiśniowym czy gruszkowym. Są też i opcje wytrawne – ze szpinakiem, kurczakiem, łososiem. Nas jednak najbardziej przekonała ostatnia pozycja w menu – z orzechami i rodzynkami, która jest podawana w towarzystwie lodów. Mi osobiście nie każda z wersji przypadła do gustu, jednak amatorzy strucli powinni tu się odnaleźć! W knajpie jest niewiele stolików, często trzeba poczekać dłużej na wolne miejsce. Za to latem knajpa rozstawia ogródek – od razu zjawia się więcej ciasteczkowych potworów. PS. To tuż przy wspaniałej restauracji Baczewskich. Adres: Szewska 6. Lwów – w jakim języku dogadać się w restauracji? W większości lwowskich knajp bez problemu porozumiesz się po angielsku, a nawet po polsku. Mnóstwo restauracji dysponuje polskim menu, nie mówiąc już o knajpach nawiązujących do polskich tradycji. Ukraińcy na zachodzie w dużej mierze rozumieją nasz język, tym bardziej, że lwia część turystów przyjeżdża z Polski. Nie musisz się więc przejmować, jeśli ze wschodnimi językami jesteś na bakier. Lwów – restauracje i ceny w nich Restauracje we Lwowie potrafią potraktować Cię naprawdę po królewsku. Jedzenie jest wyborne, a i stosunek jakości do cen bardzo korzystny. Nawet w czasach studenckich, podczas gdy w podróżach po Europie Zachodniej zaciskaliśmy pasa, we Lwowie mogliśmy chodzić od knajpy do knajpy i degustować. Także spokojna głowa, cenowo Lwów wypada naprawdę tanio. Śniadanie można spokojnie zjeść do dziesięciu złotych, zaś obiad – od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych. Oczywiście te “kilkadziesiąt” złotych to cena za obiad dwudaniowy, z deserem, do tego dobra nalewka, wino lub piwo. Kto nastawia się na to, by tanio zjeść, da radę i głodny chodzić nie będzie. Kto chce zaś kulinarnie pofolgować i poluzować finanse, na pewno i od tego nie zbiednieje 🙂 Chociaż słowa piosenki Tylko we Lwowie idealizują ten, i tak zmitologizowany lwowski świat, to trzeba przyznać, że wobec zwariowanych restauracji przypis „tylko we Lwowie!” byłby jak najbardziej adekwatny. Bo ducha knajp ze Lwowa nie da się powtórzyć. Jedziesz do Lwowa? Zobacz jeszcze nasz przewodnik po Lwowie i jego atrakcjach. A jeśli jedziesz również do Kijowa, to i stąd mamy obfitą listę miejsc do zwiedzania. Cieszymy się, że właśnie jesteś na naszym blogu. Ukraina to miejsce, które znamy od dziecka, i gdzie spędziliśmy w sumie około cztery lata życia, dlatego wierzymy, że nasze teksty pomogą Ci zorganizować podróż do Lwowa i do Kijowa 🙂 Udanego zwiedzania, Dzicy Podróżnicy! * Tekst ukazał się pierwotnie na Eastbooku, portalu zajmującym się Wschodem.
Lwów to nie tylko piękne zabytki ale też pyszne jedzenie Gdzie zjeść we Lwowie? Takie właśnie pytanie bardzo często dostaję od Was zarówno na facebooku jak i na forum We Lwowie byłem wielokrotnie – myślę, że co najmniej kilkanaście razy. Nie jestem wielkim ekspertem kulinarnym i nie będę sobie do tego rościł prawa, natomiast przez ostatnie dwa lata odkryłem kilka wyjątkowych oraz tanich miejsc. Chciałbym je Wam tutaj przedstawić. Oczywiście jest to mój całkowicie i absolutnie subiektywny wybór. Lubię Lwów pod względem kulinarnym, ponieważ możemy tam spróbować nie tylko typowych dań kuchni ukraińskiej, ale możemy także skosztować, w rozsądnych cenach, dań gruzińskich, uzbeckich, ormiańskich, zakarpackich. Wszystko to sprawia, że odpowiedź na pytanie, gdzie dobrze i tanio zjeść we Lwowie będzie łatwa. Z tym, że zdecydowałem się Wam przedstawić w tej kategorii miejsca w jakiś sposób wyjątkowe – albo takie, których nie ma w Polsce (np. uzbeckie jedzenie) albo są ale w cenach wielokrotnie wyższych niż na Ukrainie. Na samym początku chcę powiedzieć jednak o jednym miejscu, gdzie nie jeść we Lwowie. Chyba najpopularniejszą miejscówką, do której udają się tabuny Polaków jest słynna Puzata Chata. Sam byłem tam zachęcony recenzjami dwukrotnie. Jedzenie uważam za przyzwoite, ceny za średnie. Ale nie to mam na myśli. Po prostu będąc w tym pięknym mieście warto odkryć miejsca z absolutnie wyjątkową kuchnią zamiast marnować czas w średnim miejscu, jakim jest Puzata. Ukraińskie dania lepsze zjecie gdzie indziej, a inne smaki w tych 5 wyjątkowych miejscach. Dlatego nie idźcie do puzatej chaty, odkrywajcie kulinarny Lwów, zasmakujcie w czymś innym! Zatem zaczynajmy mój ranking: 1 – Armeńska restauracja Yerevan Przepyszne chaczapuri po adżarsku Jest to moje absolutnie najnowsze odkrycie. Zachęcony bardzo pozytywnymi recenzjami na trip advisor, w ostatnią sobotę miałem okazję tam się wybrać. Muszę powiedzieć, że jedzenie bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Sama karta jest króciutka, co chyba dobrze o tym miejscu świadczy. Wnętrze przypomina mi także jedną z kolejnych restauracji w rankingu. Obsługa jest bardzo miła – co nie zawsze jest na Ukrainie normą. Przygrywa oczywiście ormiańska muzyka. Z karty dań wywnioskowałem, że produkty są prawdopodobnie sprowadzane z Kaukazu. Rzeczywiście tak jest – gdy kolega zamówił lemoniadę, to okazało się że jest prosto z Erywania. Przechodząc do rzeczy zamówiliśmy chaczapuri po adżarasku, roladki z bakłażanów , ormiański chleb lawasz na ciepło, zupę z czerwonej fasoli oraz ormiańską zupę z serem sulguni i przyprawami. Placek po adżarsku był absolutnie fantastyczny – miękkie ciasto, o wyjątkowej konsystencji wypełnione serem. Do tego jajko w środku. Roladki z bakłażana mi smakowały na równi z daniem poprzednim. Chlebek był także dobry, ormiańska zupa podobnie. Możemy tam spróbować tam także innych specjałów kuchni Armenii: mcwedi czyli szaszłyków, mięs z grilla. Natomiast zupełnie nijaka dla mnie była potrawa z czerwonej fasoli. Ceny oscylują w okolicach 50-70 hrywien za danie główne. Polecam wypróbować kilka rzeczy a rachunek i tak nie powinien być wyższy niż 200 hrywien od osoby – 30 zł. Z napojami. Ceny: umiarkowane – dwie osoby zjedzą kilka dań z napojami za 200 hrywien od osoby – 30 zł. Dania główne za 50-70 hrywien ( 7 – 10 zł ) Gdzie: Mytropolyta Andreya vul. 8 2 – Gruzińska restauracja Dalar Zupa bozbasz Kolejnym z wyjątkowych miejsc gdzie zjeść we Lwowie jest przedstawicielka kuchni gruzińskiej. W stolicy zachodniej Ukrainy jest kilka restauracji kaukaskich i gruzińskich. Ja byłem we dwóch – w chinkalni na fedorova oraz w Dalarze. Z miejsc gdzie zjeść we Lwowie, to mój zdecydowany faworyt. Nie dość że dobrze, to jeszcze tanio i autentycznie po gruzińsku. Wcześniej te same dania jadłem w chinkalni – i w Dalarze są dużo, dużo lepsze. Chinkali z serem sulguni to jedne z najlepszych dań jakie w życiu jadłem. Lobio czyli zapiekany placek z farszem mięsnym także było pyszne. Zupa jagnięca bozbasz wyjątkowa w smaku. Kurczak czaszuszuli przepyszny. Malutkie gołąbki tolma także były super. W menu znajdziecie tam szeroki wybór dań gruzińskich, i w przeciwieństwie do wcześniej wspomnianej restauracji innego właściciela, w Dalar miałem wrażenie, że dania są autentyczne. Smakują tak jak w Gruzji. Ceny są , jak za takiej jakości jedzenie, niskie. Dania główne sporo tańsze niż w Yeravaniu. Zaczynają się już od 30-40 hrywni. Natomiast z minusów to dość długi czas oczekiwania ale ma to swoją przyczynę – wszystko jest robione na bieżąco. Jedno danie także mnie rozczarowało – było to chaczapuri po megrelsku. Ponadto kiedy byliśmy wieczorem w listopadzie, sporo dań z karty były już niedostępnych. Z ciekawostek chciałbym wspomnieć, że tak jak w Gruzji, do rachunku dolicza się już od razu 6% napiwku. Natomiast my byliśmy tak zadowoleni, że i tak coś zostawialiśmy. Ceny: umiarkowane, za 150 – 200 hrywien od osoby zjemy tak, że nie będziemy mogli się ruszyć. Niższe o ok 1/3 niż w Yerevaniu, Gdzie: Yarovskogo Plac 1 3 – Uzbekistańska restauracja czajchana Samarkanda Baranina w suszonych moralach Wśród miejsc gdzie zjeść we Lwowie, to jest najbardziej egzotyczne. Sama nazwa wydaje Wam się taka? I macie rację! Ta niewielka restauracyjka podbiła moje serce od pierwszej w zasadzie wizyty. Skuszony świetnymi recenzjami na tripadvisor, udałem się tam w listopadzie zeszłego roku. Zaskoczyła mnie fantastyczna, przemiła obsługa. Ci, którzy podróżują na Ukrainę, wiedzą że nie zawsze to standard. Zaskoczyły ceny – bo baranina w morelach za…10 zł?? Zaskoczyły dania – nigdy nie miałem okazji próbować kuchni uzbekistańskiej. Wy zapewne także nie. Więc czemu to nie jest numer 1. Dlatego że, po prostu bardziej mi smakuje Kaukaz, tj dania z Gruzji i Armenii. Natomiast jeżeli chcecie odkryć egzotykę Azji Środkowej na talerzu, to koniecznie się musicie tutaj udać. Ja próbowałem płow czyli duszony ryż z baraniną i warzywami. Manti z mięsem czyli azjatyckie pierożki gotowane na parze podawane z pikantnym sosem pomidorowym. Były absolutnie fantastyczne, a ciasto niebo w gębie. Lula kebab czyli kebab w formie wałka z przyprawami azjatyckimi. Lagman samarkandzki czyli bardzo pożywna zupa, podobna do rosołu. Baraninę w morelach suszonych, która jednak wydawało mi się nieco zbyt twarda. Jeśli zastanawiacie się gdzie zjeść we Lwowie, to absolutnie Samarkandę polecam Wam:) Ponadto udajcie się na piętro – przeniesiecie się w krainę latających dywanów i baśni z 1001 nocy! Ceny: niskie, mniejsze niż w dwóch poprzednich, już za 100 hrywien ( 15 zł ) możemy zjeść uzbekistańskie specjały w postaci zupy, drugiego dania i napoju:) Gdzie: ulica Piekarska 48 4 – Lwowska restauracja Premiera Lwowska Wieczór w premierze lwowskiej – cześć ekipy stacji Bałkany: Romek i Bartek Znajdująca się niedaleko arsenału i rynku, Premiera Lwowska jest jednym z najpopularniejszych miejsc odwiedzanych przez Polaków we Lwowie. W weekendy bardzo ciężko znaleźć miejsce, ze względu na ogromną ilość wycieczek zorganizowanych z Polski. Miejsce polecam przede wszystkim ze względu na jedzenie. Jeżeli szukacie kuchni lwowskiej czyli ukraińskiej z akcentami polskimi, to tu je znajdziecie. Ja jadłem soliankę, była dobra. Kotlet po kijowsku, czyli zawijany kotlecik z kurczaka z masłem i pietruszką w środku. Deruni ze śmietaną czyli placki ziemniaczane ze śmietaną. Deruni z grzybami – placuszki podawane są wtedy w glinianym naczyniu z sosem grzybowo -śmietanowym. Banosz czyli potrawę typową dla kuchni Zakarpacia – tu o nie możecie więcej poczytać. Pielmieni czyli malutkie pierożki z mięsem w środku z masełkiem. Wszystkie dania były dobre lub bardzo dobre. Nie mogę nic im zarzucić. Natomiast obsługa zawsze mam wrażenie że jest nie miła, i to wrażenie cały czas pozostaje. Ja rozumiem, że zarabiając tyle ile się na Ukrainie zarabia, ciężko być szczęśliwym i zadowolonym. Ale nie zmienia to faktu że opisując miejsce gdzie zjeść we Lwowie, muszę o tym wspomnieć. Dla Was i dla własnej uczciwości. W premierze ponadto podobają mi się bardzo sale, które są w podziemiach. Jedną z nich możecie podziwiać na zdjęciu. A także ceny – jest to chyba najtańsze z opisywanych przeze mnie miejsc. Szczegółowy Cennik i menu w pdfie. Ceny – niskie, za 100 hrywien czyli 15 zł objemy się strasznie Gdzie – ulica Ruska 16, tuż obok rynku i aresanału 5 – Jak nie puzata chata to… Chas Poisti Za to wszystko dałem 100 hrywien czyli 15 zł Jeżeli koniecznie chcecie odwiedzić bistro w stylu Puzatej, to udajcie się do jednego z dwóch lokali o dziwnej nazwie Chas Poisti. Jest to typowe bistro, ale jedzenie jest dużo lepszej jakości niż w Puzatej Chacie, cenowe jest także taniej a i kolejki jakby mniejsze. Ceny także są rewelacyjne – za to co widzicie na talerzu dałem 100 hrywien – 15 złotych. Gdzie – ulica Kopernika 3 Ceny – śmiesznie niskie wszystko po 10-20 hrywien ( 1,5 – 3 zł ) Mam nadzieję że ten mały przewodnik pomoże Wam w pytaniu gdzie zjeść we Lwowie. Starałem się wybrać miejsca wyjątkowe ale nie drogie. Takie, aby jedna osoba mogła zmieścić się w budżecie do 200 hrywien – 30 zł. Nie wspominam w żaden sposób o pizzeriach czy kuchni włoskiej, bo chyba nie po to jedziemy do Lwowa, aby zjeść pizzę. Jeżeli podobał Ci się ten wpis i przewodnik gdzie zjeść we Lwowie a chciałbyś więcej informacji, zdjęć oraz filmów zapraszamy do wsparcia bloga i polubienia NASZEGO FEJSBOOKA. Dziękujemy 🙂 🙂 🙂 ZAPRASZAMY NIE TYLKO DO LWOWA - KARPATY, ZAKARPACIE I BUKOWINA WITAJĄ WAS 🙂 🙂 🙂